Kolejna z moich propozycji na poduszkę, Tym razem haftowana nietypowym rodzajem haftu, bo nazywa się on wstążeczkowym. Pochodzenie jego nazwy jest proste - zwyczajnie haftuje się wzór za pomocą igły (ja użyłam tapicerskiej) i wstążki. Trochę opornie szła mi praca, poniewaz wybrałam materiał o nieco zbyt gęstym splocie, przez to ciężko było mi wbijać oczko igły z nanizana na nie wstążką. Ale udało się. A efekt? Mi sie podoba. A wam? :)
zbliżenie na bukiet...
zbliżenie na kwiatka...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz